Fasola – tanie i bogate źródło białka i witamin

Samo zdrowie

Fasola, podobnie jak ciecierzyca należy do roślin z rodziny bobowatych. W jej składzie zawierają się liczne wartości odżywcze: witaminy (witamina C, tiamina, ryboflawina, niacyna, witamina B6, kwas foliowy, witamina A, E a także K), potas, wapń i fosfor. Fasola jest dobrym źródłem białka, ale także błonnika (odpowiadającego w największym stopniu za uczucie wzdęcia i gazów po zjedzeniu jej większej ilości), który to pomaga usuwać z organizmu nadmiar cholesterolu.

Jej gatunki różnią się pomiędzy sobą nie tylko kolorem, ale także wielkością, a na całym świecie uprawia się około 400 jej rodzajów. Na polskim rynku najczęściej dostępne są: fasola biała, czerwona i czarna w wersjach suszonych oraz z puszki. Na tą ostatnią uwagę zwracają liczne artykuły dotyczące właściwości zdrowotnych fasoli, które radzą, aby wystrzegać się puszkowanej fasoli (tak jak i kukurydzy czy groszku), ponieważ wnętrze puszek pokrywane jest bisfenolem, a ten swoją budową zbliżony jest do żeńskiego hormonu płciowego – estrogenu i może oddziaływać negatywnie na funkcjonowanie układu hormonalnego.

 

Jaką fasolę możemy spotkać w polskich sklepach?

Z gatunków fasoli dostępnych w naszych lokalnych sklepach najwięcej właściwości prozdrowotnych ma fasola biała: neutralizuje nadmiar kwasów w organizmie i znajduje się w niej, oprócz wymienionych we wstępie, dużo witamin z grupy B oraz witamina A i PP.

Czerwona wersja fasoli jest bardzo często spotykana w dietach – błonnik w niej zawarty ułatwia utrzymanie prawidłowej wagi ciała. Dostarcza cennych aminokwasów takich jak lizyna, izoleucyna czy metionina.

Fasola czarna – rzadziej widziana na sklepowych pólkach, jednak bardzo łatwo dostępna w sklepach internetowych. Korzystnie wpływa na działanie nerek oraz układ nerwowy. Jako źródło tiaminy czarna fasola może poprawić zdolność logicznego myślenia i przyśpieszać gojenie się ran.

Fasola jako strączek jest często omijana z powodu problemów z jej trawieniem i co za tym idzie wzdęć po jej zjedzeniu. Uniknąć można tego namaczając porcję przed gotowaniem – zmiękczając twardą skórę, czyli główną przyczynę dolegliwości po jedzeniu. Aby wszystkie wartości odżywcze fasoli nie zniknęły po namaczaniu, należy gotować ją w wodzie, w której była namaczana.

NAJNOWSZE WPISY
REKLAMA , BO ŻYĆ Z CZEGOŚ TRZEBA
KONIEC REKLAMY ;-)

Spodobał się artykuł? No to szybciutko sharuj!:

Facebook
Pinterest
Skype
WhatsApp
Email
Michał
Autor bloga i maruda hotelowa. Jeśli masz jakieś sugestie jak rozwinąć bloga lub chciał(a) byś zaproponować artykuł - pisz śmiało, na pewno się odezwę ;-) kontakt [at] trochetutrochetam.pl